Nowojorski maraton zagrożony. Winny huragan Sandy

Choć burmistrz Nowego Jorku wydał zgodę na organizację imprezy, to jednak w dalszym ciągu nie wiadomo, czy się ona odbędzie. Z powodu zniszczeń w mieście nadal panuje organizacyjny chaos, a brak bieżącej wody jest powodem do drwin przeciwników imprezy, którzy namawiają maratończyków, aby "umyli się we własnym pocie" po zakończeniu biegu.

Więcej na nytimes.com (witryna w języku angielskim).