Trasa rowerowa Mielno-Gąski. Daj sobie wycisk nad brzegiem morza.

Polskie wybrzeże jest przepiękne. Szerokie, piaszczyste plaże, niepowtarzalny klimat i orzeźwiający zapach morza to to, co sprawia, że zakochujemy się w polskim morzu i zawsze chętnie wracamy do tych urokliwych miejscowości nadmorskich.

My zakochaliśmy się w Mielnie. I to nie tylko ze względu na odjazdowe imprezy, które się tutaj odbywają, ale również ze względu na położone wokół tego miasta atrakcyjne trasy rowerowe, na których można dać sobie niezły wycisk. Dzisiaj wybraliśmy się malowniczą drogą prowadzącą z Mielna do Gąsek, a naszym celem była słynna latarnia morska.

wydmyPrzemierzając tę malowniczą trasę nie sposób nie zatrzymać się w kilku miejscach, żeby jeszcze bardziej poczuć klimat morza. Uwodzicielsko piękne wydmy oddalone od ludzkich osad sprawiają, że jest gdzie odpocząć po ostrym rowerowym sprincie, racząc się widokiem nieziemsko pięknych odcinków plaży i falującego morza.

Nie omieszkaliśmy również zboczyć nieco z wyznaczonej trasy, żeby zrobić dla was kilka zdjęć, które mamy nadzieję choć trochę oddadzą atmosferę tego miejsca i skłonią was do przemierzenia tej trasy w nadchodzącym sezonie.

Przebieg trasy rowerowej Mielno-Gąski

Dla osób korzystających z nawigacji GPS: Dokładny routing GPS w pliku w formacie MapSource załączono poniżej artykułu.

Trasa mierzy około 13,5km w jedną stronę. Nie jest to powalająca odległość, tym bardziej, że odcinek nie jest wymagający pod względem kondycyjnym, dlatego przygotujcie się raczej na relaksacyjną przejażdżkę z dziewczyną niż na ostry wycisk.

Podróż rozpoczynamy w Mielnie przy ulicy Mickiewicza i ruszamy na zachód ulicą Chrobrego. U skraju miasta wjeżdżamy do lasu, gdzie szybko odnajdujemy ścieżkę prowadzącą dalej na zachód w pewnej odległości od plaży. Z samej trasy nie widać morza, jednak znajduje się ona na tyle blisko brzegu, że wyraźnie słychać szum fal. Pedałujemy dalej ostro na zachód wytyczonym szlakiem (patrz zdjęcie nr) i docieramy do Mielenka.16 południk Chłopy

Mijając Mielenko zobaczymy postsowieckie koszary wojskowe z charakterystycznymi żołnierskimi namiotami i sanitariatami na świeżym powietrzu, które przywołują wspomnienia o PRL i hardkorowych biwakach harcerskich w szczerym polu.

Kierując się dalej na zachód docieramy do miejscowości Chłopy, gdzie przebiega 16 południk geograficzny, co udokumentowano stosownym głazem opatrzonym kamienną tablicą informacyjną (patrz zdjęcie nr). Będąc tam nie zapomnijcie strzelić fotki. W końcu taki głaz to nie lada atrakcja.

Jeśli poczuliście się znużeni kilkukilometrową przejażdżką to to jest miejsce, w którym można na chwię przycpnąć na małe co nieco. Przy głazie zainstalowano ławeczki, na których można odpocząć. Z uroków tego miejsca skorzystało już także zapewne liczne grono amatorów leśnych ognisk, gdyż przylegająca polana zachęca do dłuższego wypoczynku i wypieku kiełbasek. My jednak stanowczo nie polecamy tego rodzaju relaksu w tym miejscu, gdyż rozniecanie ognia w tak gęstej roślinności może być przyczyną rozległego pożaru.

Za Chłopami znajduje się miejscowość Sarbinowo, gdzie musicie przygotować się na jazdę na nierównej nawierzchni. Pełno tam dziur i może nieźle zatrząść jeżeli wasz rower nie jest wyposażony w amortyzatory.

Dla osłody dodam, że teren nie jest zalesiony i gdzieniegdzie przeziera zza nielicznych drzew piękny widok morza a na horyzoncie rysuje się charakterystyczna budowla latarni morskiej w Gąskach – cel naszej podróży.Kościół w Sarbinowie

Przy wjeździe do Sarbinowa znajduje się malowniczy kościół neogotycki (zdjęcie nr) wzniesiony w 1856 roku na miejscu dawnej średniowiecznej świątyni, której pozostałości wkomponowano w konstrukcję kościoła. Kościół ma dość wysoką wieżę oraz piękne witraże zamontowane w ostrołukowych oknach. Polecamy zwiedzanie.

Mijamy urokliwe Sarbinowo, pełne kramów wszelakich, smażalni ryb i jadłodajni i kierujemy się dalej na zachód w kierunku latarni morskiej, która jest już bardzo wyraźnie widoczna. Po kilkunastu minutach docieramy na miejsce. 

Na terenie latarni znajduje się snack bar oraz sklepik z pamiątkami. Warto nabyć jakiś drobiazg i pochwalić się znajomym, że byliśmy w tak pięknym miejscu. Przy samej latarni znajduje się również łagodne zejście na plażę, które można wykorzystać by chwilę odpocząć nad samym morzem.

W sezonie możecie spodziewać się licznych szkolnych wycieczek, turystów z rodzinami i zwiedzających, dlatego przygotujcie się na spory tłok. Na latarnię można również wejść, jednak wiąże się to z opłatą i dość długim czasem oczekiwania w kolejce. Jeśli jednak zdecydujecie się na wejście, nie zapomnijcie o zabezpieczeniu roweru.

latarnia morska w gąskach

Gorąco polecamy

Podczas pokonywania trasy zachęcamy was, do skorzystania z licznych bocznych dróżek wzdłuż trasy przejazdu, które prowadzą na plażę.

Zbaczając z trasy w stronę morza można odpocząć chwilę na szczycie wydmy, delektując się cieniem sosnowych zagajników, szumem morza, widokiem i świeżą bryzą a z racji oddalenia od szlaku mamy gwarancję niezmąconego spokoju przez innych amatorów nadmorskich wycieczek.

Miejsca te są w pewnej odległości od okolicznych miejscowości, a zatem nawet w szczycie sezonu nie ma tam ludzi poza pojedynczymi osobami preferującymi dłuższe wyprawy po plaży. Poniżej załączamy zdjęcia tych przepięknych wydm oraz widoków, jakie się z nich roztaczają.

Poniżej znajdują się wybrane zdjęcia wykonane na szlaku pomiędzy Mielnem a Gąskami. Robiąc fotografie staraliśmy się oddać klimat tego urokliwego miejsca tak, by zachęcić was do jego odwiedzenia. Mamy nadzieję, że udało nam się oddać atmosferę Mielna i jego okolic.

Do zobaczenia w Mielnie w przyszłym roku!

Wydmy MielnoWydmy Mielno Morzewydmyodpoczynekdroga do Gąsekwydmy plaża Mielnoszlak rowerowy Mielnoszlak Mielno-Gąski